XVI Dni Papieskie już niebawem!

jp2W hołdzie największemu autorytetowi XX wieku, człowiekowi, który sięgając do źródeł chrześcijaństwa, uczył nas solidarności, odwagi i pokory – tymi słowami zawartymi w uchwale z 2005 r., zwięźle został podsumowany wkład Papieża-Polaka w rozwój moralny nie tylko naszej Ojczyzny, ale i całego świata. Na mocy wspomnianej uchwały 16 października, został przez Sejm RP ustanowiony świętem, Dniem Papieża Jana Pawła II. Continue reading

17 września – początek dramatu Polaków

agresja fot
Bez wypowiedzenia wojny, wbrew wszelkim podpisanym umowom armia Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich 17 września 1939 roku zaatakowała nasz kraj. W dyplomatycznej nocie usprawiedliwiającej te działania napisano, że państwo polskie uległo rozpadowi, członkowie rządu uciekli, a mienie i obywateli należy chronić przed wojną. Continue reading

Święto Krzyża – czas na przemyślenia

krzyż
– Nie chcę myśleć, że to był krzyż z drzewa. – pisał w swoich „Rozważaniach Drogi Krzyżowej” kardynał Stefan Wyszyński – Owszem, pomyślę, że to był ciężar świata, ciężar człowieczeństwa, że to był i ten ciężar, który w pewnej cząstce na mnie spada. A więc mój krzyż i mój ciężar.

Połowa września to zdecydowanie dobry moment, abyśmy choć przez chwilę zatrzymali się i pomyśleli, na czym polega wieloznaczność i wyjątkowość symboliki związanej z najważniejszą chrześcijańską relikwią. Jej odnalezienie zawdzięczamy cesarzowej Helenie, uznawanej za świętą zarówno przez katolików jak i prawosławnych. Według podań – to właśnie matka cesarza Konstantyna 14 września 325 roku podczas poszukiwań w Jerozolimie odnalazła trzy drewniane krzyże z trzema gwoździami.

Burzliwa historia krzyża to jedno, natomiast sam symbol pełni w życiu każdego chrześcijanina wyjątkową rolę. Przypomina, że nie jesteśmy samotni, ponieważ – jak pisze dalej kardynał Wyszyński – Nie idę sam, mój krzyż niesie mój Bóg. Jest nas dwóch: On i ja.

Wielcy literaci, malarze, muzycy, artyści przez wieki nawiązywali do motywu krzyża, który stał się nieodłącznym elementem naszej codzienności. Dlatego też właśnie dziś – słowami księdza Jana Twardowskiego zachęcamy do kontemplacji. Święto Podwyższenia Krzyża pozwala nam bowiem przypomnieć sobie, jak wielką ofiarę poniósł Jezus Chrystus, abyśmy mogli osiągnąć życie wieczne.

Ks. Jan Twardowski Krzyż (fragment)

Mój krzyż co przyszedł z niewidzialnej strony

zna samotność w spotkaniu przy stole

niepokój i spokój bez serca bliskiego

wie że mąż wzdycha częściej niż kawaler

nie dziwi się już Hegel że w szkole dostawał po łapie

nie każdy go rozumiał

krzyż wszystko uprości

(…)

z krzyżem jest się na zawsze by sprzeczać się co dzień

jeśli go nie utrzymasz to sam cię podniesie

a szczęście tak jak zawsze o tyle o ile

bywa że się uśmiecha gdy myśli zapewne

chce mnie zrzucić

zobaczysz że ciężej beze mnie

Ciekawostki:

122 – tyle świątyń (kościołów i cerkwi) pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego znajduje się w Polsce

INRI – Ewangelia wg św. Jana mówi o tabliczce z inicjałami przymocowanej do krzyża nad głową Jezusa. Ów skrót od słów Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum oznacza „Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski”.

Warto przeczytać:

Górny Grzegorz, Rosikoń Janusz, Świadkowie tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, Rosikoń Press, Warszawa 2013. ISBN 978-83-62981-32-8.

Skazany na śmierć. Historia męki i zmartwychwstania Pańskiego, Wydawnictwo Sfinks, Częstochowa 2013. ISBN 978-83-63624-14-9.

Skazany na śmierć – Rozważaj, duszo, chrystusowe rany – L Mozaika

Biblia Papieska z komentarzami Świętego Jana Pawła II – Biblia L 1050 – Lecie Chrztu Polski

11 września – Ksiądz Bukowiński a walka z terroryzmem

Wladyslaw Bukowinski
Polska, Ukraina, Kazachstan i Tadżykistan – to tylko niektóre kraje na życiowej drodze księdza Władysława Bukowińskiego. „Apostoł Kazachstanu” 11 września został ogłoszony błogosławionym. Wybór takiej daty nie jest przypadkowy – to w Nim i Jego przesłaniu właśnie doszukuje się panaceum na terroryzm i religijny fanatyzm we współczesnym świecie.

Ten Wielki Patriota całym swoim życiem pokazał, że bez względu na represje i wszelkie prześladowania – należy pozostać wiernym Bogu i modlitwie. To właśnie On nie skorzystał z okazji powrotu do Polski mówiąc, że w kraju, gdzie zdecydowaną większość stanowią wyznawcy islamu, a chrześcijanie są mniejszością religijną, jest potrzebny bardziej niż gdziekolwiek indziej.

Choć Kazachowie już od lat uznawali Bukowińskiego za uosobienie świętości, to uroczyste rozpoczęcie jego procesu beatyfikacyjnego nastąpiło w 2006 r. Beatyfikację „Apostoła Kazachstanu” umożliwił cud, jaki dokonał się za jego wstawiennictwem, uzdrowienie ks. Mariusza Kowalskiego po wylewie krwi do mózgu. Cud ten po wnikliwych badaniach został oficjalnie uznany w grudniu 2015 r.

Główne uroczystości miały miejsce w niedzielę 11 września w nowej katedrze pod wezwaniem Matki Bożej Fatimskiej Matki Wszystkich Narodów w Karagandzie, a poprowadził je kardynał Angelo Amato. Cytował m.in. wspomnienia Wielkich Osobistości, jak świętego Jana Pawła II czy kardynała Józefa Glempa. Jednak zdecydowanie najwięcej o samym księdzu Bukowińskim mówią słowa księdza prałata Nowaka najczęściej powtarzane w ostatnich dniach: „Osoba księdza Bukowińskiego jest lekarstwem na terroryzm i fundamentalizm religijny współczesnego świata”.

Jak należy więc walczyć? Miłością i przebaczeniem, dzięki którym żądza zabijania straci w końcu siłę.

Pielgrzymi oddają cześć Matce Boskiej Częstochowskiej

KOPIA_OBRAZU_MATKI_BOSKIEJ_CZESTOCHOWSKIEJ

Dziś w Kościele obchodzimy uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Jako wydawnictwo rodem z Częstochowy chcieliśmy przedstawić wam krótką historię cudownego obrazu, znajdującego się w klasztorze jasnogórskim. Ikona ta bowiem przyciąga do naszego miasta prawie dwa miliony wiernych każdego roku!

Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej osnuty jest legendą, według której autorem dzieła jest sam św. Łukasz Ewangelista. Podobno ikona została namalowana na desce stołu służącego Najświętszej Rodzinie. Następnie obraz przebył daleką drogę z Jerozolimy do Konstantynopola, by trafić na Ruś. Podczas wojny prowadzonej na Rusi przez wojska Ludwika Węgierskiego, książę Rusi Lew Halicki ukrył obraz na zamku w Bełzie. Gdy Ludwik zdobył te tereny ustanowił ich namiestnikiem księcia opolskiego Władysława. Książę planował przetransportować obraz na Śląsk, jednak podczas podróży napotkał na przeszkodę. W okolicach Częstochowy konie nie chciały ruszyć z miejsca. Inna wersja legendy podaje, iż podczas odpoczynku u podnóża kościółka na Jasne Górze, Matka Boża miała Władysławowi przekazać swoją wolę, iż w tym miejscu właśnie chce pozostać. Tak czy inaczej, Władysław miał wtedy złożyć przysięgę, że wybuduje kościół i umieści w nim obraz, a ponadto wybuduje klasztor. Przysięgi swej dotrzymał. Historia ta, zawarta jest w najstarszym rękopisie, którego odpis znaleźć można w jasnogórskim archiwum.

Chociaż legenda obrazu jawi się pięknie, to jednak zdaniem specjalistów niewiele ma ona wspólnego ze stanem faktycznym. Prawdziwe pochodzenie i czas powstania obrazu wciąż pozostają przedmiotem dyskusji naukowców. Najbardziej wiarygodna historia mówi, że dzieło trafiło na Jasną Górę w sierpniu 1384 r. jako podarunek dla Paulinów, których dwa lata wcześniej do małej wsi pod Kłobuckiem sprowadził Władysław Opolczyk. Do dziś nie wiadomo, czy sam klasztor faktycznie powstał, by chronić obraz Matki Bożej.
Wiadomo natomiast, że gdy ikona pojawiła się na Jasnej Górze, to była już otoczona kultem i czcią. Już wtedy przypisywano jej wiele cudów. Wieść o jej niezwykłej mocy rozchodziła się coraz dalej, sprawiając, iż klasztor stał się przede wszystkim maryjnym sanktuarium. Jan Długosz w swoich kronikach pisał, że dzieło czczone było nie tylko w Polce, ale również w krajach sąsiednich.

W 1430 r. doszło do zniszczenia obrazu. Dokonali tego rabusie z Czech, Moraw oraz Śląska. Napad na Jasną Górę, rabunkowy i obrazoburczy, miał też wydźwięk polityczny – biorący w nim udział kniaź Ostrogski z Wołynia dążył do skłócenia króla Jagiełły z jego braćmi i wszczęcia wojny. Złoczyńcy zamordowali wówczas kilku Paulinów, ogołocili wizerunek Matki Bożej z wotów oraz ozdób i przebili twarz Madonny mieczem, rozbili obraz na trzy części, po czym porzucili ikonę w pobliżu dzisiejszego kościoła pw. św. Barbary.
Zniszczony obraz przetransportowano do Krakowa, gdzie został sklejony i odrestaurowany. Ówczesnym konserwatorom nie udało się jednak pokryć malowidła farbami temperowymi, gdyż było ono wykonane techniką woskową tzw. enkaustyką. Zdecydowano więc na oryginalne deski nałożyć nowe płótna i przemalować wizerunek według rysunku widocznego na starych płótnach. Kawałki płótna oryginalnego pozostawiono pod nowym. To właśnie ten wizerunek do dziś podziwiamy w jasnogórskiej kaplicy. Śladem po barbarzyńskim czynie husytów są blizny widoczne na policzku Matki Bożej. Pomimo starań specjalistów nie udało się ich zamalować.

Podania głoszą, ze obraz został przeniesiony z Krakowa na Jasną Górę w uroczystej pieszej pielgrzymce. Dodatkowo ozdobiono go pięcioma srebrnymi i pozłacanymi blachami, które wypełniały tło ikony. Przedstawiają one najważniejsze sceny z życia Chrystusa. Po restauracji malowidła jego kult zaczął się nasilać i Częstochowa stała się jednym z bardziej znanych sanktuariów w Europie Środkowej. Spowodowało to budowę dużego kościoła na Jasnej Górze.

Kolejnym wydarzeniem, którego „świadkiem” był cudowny obraz Matki Bożej był potop szwedzki. Zakonu broniło około 200 ludzi, którzy stanęli naprzeciw 3 tysiącom żołnierzy dowodzonym przez Burcharda Müllera. Obroną Częstochowy kierował przeor Augustyn Kordecki. Oblężenie trwało 40 dni, od 18 listopada do nocy z 26 na 27 grudnia 1655 r. Wojska szwedzkie poniosły dotkliwe straty. Udana obrona Jasnej Góry miała dla Polaków wielkie moralne znaczenie. 1 kwietnia 1656 r. król Jan Kazimierz złożył uroczyste ślubowanie w katedrze lwowskiej, poddał kraj pod władzę Matki Bożej. Specjalny akt prawny ogłosił wybór Maryi Panny na Królową i Opiekunkę Polski.

Następstwem tych wydarzeń była ogromna uroczystość związana z koronacją ikony Matki Bożej, która odbyła się 8 września 1717 r. Była to pierwsza papieska koronacja cudownego obrazu. Do Częstochowy przybyło około 200 tysięcy pielgrzymów, liczba w owych czasach niespotykana. Obrzęd ten był bardzo symboliczny – uznano go za ukoronowanie Matki Bożej na Królową Polski. Decyzję o tym podjął papież Klemens XI, a samego aktu dokonał biskup chełmski Krzysztof Szembek. Była to pierwsza, ale nie ostatnia koronacja. Kolejne miały miejsce w 1910 r. (wtedy koronę ufundował papież Pius X) czy w 1966 r. w ramach obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski. Ostatnia koronacja miała miejsce w 2005 r. a fundatorem korony był papież św. Jan Paweł II. Wydarzenie odbyło się 26 sierpnia, czyli w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, święta, które w 1904 r. dla Jasnej Góry i diecezji włocławskiej wyznaczył Pius X, a na cały Kościół polski rozszerzył Pius XI, ustanawiając w 1931 r. 26 sierpnia jako dzień obchodzenia święta.

Dziś Świętują Żołnierze

A Polish Army Soldier armed with a TANTAL assault rifle stands guard outside the amphitheater during the opening of the Relief in Place (RIP) Ceremony as US Marine Corps (USMC) Marines assigned to the 1st Marine Expeditionary Force (I MEF) relinquish authority to the Polish lead coalition forces, during a ceremony at Camp Babylon, Iraq, during Operation IRAQI FREEDOM.

15 sierpnia to nie tylko uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ale również Święto Wojska Polskiego. Obchodzimy je co roku od 1992 r., ale historycznie nawiązuje do II RP, bowiem obchodzone jest na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, popularnie nazywanej „Cudem nad Wisłą”, do której doszło podczas wojny polsko-bolszewickiej. Obchody tej uroczystości sięgają czasów dwudziestolecia międzywojennego, a ustanowił ją ówczesny Minister Spraw Wojskowych generał broni Stanisław Szeptycki w 1923 r. Uroczystość nosiła wówczas nazwę Święto Żołnierza. Warto podkreślić, iż nigdy nie zostało ono odwołane równorzędnym lub wyższym aktem. Nawet w trakcie II wojny światowej nie przerwano kultywowania tego święta. Dopiero rząd komunistyczny w 1947 r., z oczywistych względów, zaniechał obchodów. Zostało ono zastąpione Dniem Wojska Polskiego, który był kultywowany 12 października. W ten sposób próbowano upamiętnić chrzest bojowy 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki pod Lenino.

Przez trzy lata po upadku komunizmu w Polsce, a więc do 1992 r. święto celebrowane było 3 maja, w rocznicę uchwalenia pierwszej polskiej konstytucji. Dopiero ustawa sejmowa z 30 lipca 1992 r. przywróciła obchody Święta Wojska Polskiego na 15 sierpnia, nawiązując do tradycji II RP. Tegoż roku po raz pierwszy odbyły się centralne uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

A dlaczego akurat ta data? W historii Polski nie brakuje chwalebnych zwycięstw, zatem dlaczego dzień pokonania bolszewików pod Warszawą w 1920 r. zasłużył na miano takiego wyróżnienia? Dlaczego nie choćby 15 lipca, kiedy to wojsko polskie rozgromiło Krzyżaków pod Grunwaldem? Trzeba nam sobie uświadomić, że pamiętnego 15 sierpnia 1920 r., kiedy polscy żołnierze odparli nawałę bolszewicką, nie obronili tylko granic II RP, które Polska z poświęceniem tylu setek tysięcy patriotów odzyskała w 1918 r. po 123 latach zaborów. Obronili oni całą Europę Zachodnią przed komunistyczną rewolucją, bowiem pewnym jest, że zakusy Rosji na Polsce by się nie zakończyły. Zdaniem Edgara D’Abernon Bitwa Warszawska była 18. z listy przełomowych bitew w historii świata, czyli takich, których odwrotny przebieg zasadniczo zmieniłby bieg historii naszego globu. Według brytyjskiego dyplomaty polscy żołnierze zatrzymali ekspansję bolszewickiej rewolucji na demokratyczną Europę, a wiemy jak wiele ofiar komunistycznego terroru ta rewolucja pochłonęła.

Dlatego dziś, obchodząc Święto Wojska Polskiego, pamiętajmy i przekazujmy tę pamięć innym, jak wiele my i cala Europa zawdzięczamy poświęceniu polskich żołnierzy.

Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

 

15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dzień ten związany jest z dogmatem, który został ogłoszony w konstytucji apostolskiej Munificentissimus Deus w 1950 r. przez papieża Piusa XII. Dogmat ten stwierdza, iż Maryja po zakończeniu swojego ziemskiego egzystowania została wraz z ciałem i duszą wzięta do wiecznej chwały.

Obchody związane z tą uroczystością przybierają bardzo podniosłą formę. W Polsce największe celebracje mają miejsce w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie odbywają się inscenizacje Zaśnięcia Matki Bożej oraz jej Wniebowzięcia, a także na Jasnej Górze. Częstochowski klasztor, w okresie święta, odwiedzany jest przez miliony pielgrzymów z całego świata. W tym czasie odbywają się uroczyste Msze Święte, w trakcie których pątnicy mogą uzyskać odpust zupełny. Sierpniowe pielgrzymki na Jasną Górę wpisały się na stałe w polską tradycję, a przybywający do Częstochowy pątnicy dodają kolorytu Duchowej Stolicy Polski.

W Polsce uroczystość Wniebowzięcia NMP, nazywane jest również świętem Matki Bożej Zielnej.  Wynika to z faktu, iż Maryję czci się jako patronkę ziemi i jej bujnej roślinności. W wielu regionach naszego kraju Wniebowzięcie w naturalny sposób łączy się z dożynkami. W ten sposób rolnicy wyrażają wdzięczność za obfitość ziemi oraz modlą się o przyszły urodzaj.

Kontrowersje

Oddawanie czci Matce Bożej jest charakterystyczne dla katolików. Na święto Wniebowzięcia zupełnie inaczej patrzą przedstawiciele innych odłamów chrześcijaństwa. Protestanci bojkotują dogmat o Wniebowzięciu, argumentując to faktem, iż w Piśmie Świętym nie ma żadnej wzmianki o takim wydarzeniu. Teologia katolicka broni się jednak przed tymi zarzutami. Odrzuca argumenty protestantów, powołując się na wiele ksiąg liturgicznych, które powstając jeszcze w czasach starożytnych, wspominają o „Zaśnięciu” Maryi, a czasem mówią wprost o jej Wniebowzięciu. Istotnym faktem jest również to, że do tej pory nie udało się odnaleźć grobu Matki Bożej.Reni_Guido_-_Himmelfahrt_Mariae_-_1642

Ostanie pożegnanie kardynała Franciszka Macharskiego

Cardinal_Franciszek_Macharski,_Archbishop_Emeritus_of_Kraków

Dziś o godzinie 11 w katedrze na Wawelu rozpoczął się pogrzeb zmarłego w środę kardynała Franciszka Macharskiego. Bez cienia wątpliwości był to wielki człowiek o jeszcze większym sercu, choć sam o sobie pewnie by tak nie powiedział. Miał 89 lat.
Zawsze blisko ludzi, zawsze w chwili, gdy potrzebowali jego wsparcia. Był z nimi podczas „Białego Marszu” w Krakowie, kiedy to wierni modlili się w intencji rannego w zamachu św. Jana Pawła II. Był także pod „oknem papieskim” na Franciszkańskiej 3 i razem ze zgromadzonymi tam ludźmi kilka dni trwał na modlitwie tuż przed i po śmierci Papieża-Polaka. Dopiero po roku przyznał, że 2 kwietnia 2005 r. mijało dokładnie 55 lat od daty jego święceń kapłańskich. Świadczy to o jego niezwykłej skromności i wyczuciu chwili, wiedział, że wtedy, tego pamiętnego 2 kwietnia 2005 r., wydarzyło się coś bez mała ważniejszego.

 

Wielu podkreśla dużą skromność i łagodność tego wybitnego hierarchy, nie bez przyczyny odznaczonego Orderem Uśmiechu. Franciszek Macharski żył zgodnie ze swoją kardynalską maksymą: Jesu, in Te confido (Jezu, ufam Tobie). Dobro, które kardynał nosił w sobie było niemalże namacalne. We wspomnieniach przyjaciół, jawi się on jako modelowy przykład pasterza, któremu los bliźnich nigdy nie był obojętny. Był wielką postacią. Odszedł kawałek mojego świata.– mówił o Macharskim Edward Nowak, jeden z liderów opozycji nowohuckiej z czasów PRL. Józefa Hennelowa, publicystka „Tygodnika Powszechnego”, po śmierci kardynała wspominała: Mam poczucie straty, ale jednocześnie wielkiej wdzięczności.  Jednocześnie podkreślała istotną rolę jaką Franciszek Macharski odegrał w tworzeniu środowiska jej tygodnika.
Był wielkim przyjacielem Karola Wojtyły / św. Jana Pawła II. Urząd metropolity krakowskiego sprawował w latach 1979-2005. Właśnie z rąk Ojca Świętego otrzymał w 1979 roku najpierw sakrę biskupią, a potem nominację kardynalską.
Kardynał Macharski był m.in. wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski (1979-1994) oraz przewodniczącym Komisji ds. Nauki Katolickiej i Komisji ds. Apostolstwa Świeckich. Udzielał się w pracach m.in. watykańskich kongregacji ds. Biskupów, ds. Duchowieństwa, ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego oraz ds. Wychowania Katolickiego.

W związku z podeszłym wiekiem, w 2005 r. przeszedł na emeryturę, choć nigdy nie przestał wspierać Kościoła i wiernych. Pomimo tego, że nigdy w sposób otwarty nie angażował się w politykę, zawsze wspierał słuszną sprawę swoim autorytetem tak, jak np. pomoc, której udzielał ludziom „Solidarności” w latach 80. XX w. W dobie stanu wojennego wspierał internowanych działaczy opozycyjnych i ich rodziny w ramach Arcybiskupiego Komitetu Pomocy Więźniom i Internowanym. Działał po swojemu, po cichu pomagał prześladowanym działaczom i duszpasterzom. To m.in. dzięki jego wysiłkom władze komunistyczne złagodziły rygor stanu wojennego.

Wielu podkreśla jego niezwykłą wrażliwość na ludzkie cierpienie, choroby, poniżenie, biedę. Przyczynił się do reaktywowania w 1990 r. i rozbudowy Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Wspierał budowę domów samotnej matki, rodzinnych domów dziecka, poradni psychologicznych czy schronisk dla bezdomnych.

W czwartek, 28 lipca, kard. Macharskiego odwiedził papież Franciszek, goszczący w Polsce w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży. Było to swoiste pożegnanie Kardynała.
Kard. Macharski zmarł 2 sierpnia w szpitalu, gdzie przebywał na leczeniu, po upadku i utracie przytomności, które zdarzyły się w jego mieszkaniu.

 

 

Papież Franciszek na Jasnej Górze

IMG_3090
W drugi dzień wizyty w naszej Ojczyźnie, papież Franciszek odwiedził sanktuarium na Jasnej Górze. Jest to szczególne miejsce dla polskiego Kościoła i dla naszego narodu. W tym miejscu zostały złożone Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego napisane przez Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, tu też odbyły się główne uroczystości 1000-lecia Chrztu Polski. W duchowej stolicy naszego kraju, jakim jest Jasna Góra, Ojciec Święty Franciszek odprawił Mszę Świętą, która była dziękczynieniem za 1050. rocznicę chrztu Polski.

IMG_3191
IMG_3117
Po przybyciu do Częstochowy papież został przywitany m.in. przez metropolitę częstochowskiego abp. Wacława Depo, przewodniczącego episkopatu Stanisława Gądeckiego oraz przedstawicieli miejscowych władz. Następnie papież skierował się do Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie modlił się przed Ikoną Matki Bożej. Przykładem swoich poprzedników, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI, również Ojciec Święty Franciszek złożył złota różę na ołtarzu.

IMG_3038
IMG_3118
Papież został gorąco przyjęty przez wiernych. Przejechał papamobilem między sektorami, w których zgromadzeni byli uczestnicy spotkania, dla wielu było to dojmujące przeżycie, nie często można spotkać Biskupa Rzymu. Kilka tysięcy ludzi wypełniło jasnogórskie błonia, okoliczne parki oraz Aleje Najświętszej Maryi Panny, arterię wiodącą ku klasztorowi jasnogórskiemu, aby móc wraz z Ojcem Świętym pomodlić się i podziękować za 1050 lat chrześcijaństwa w naszym kraju. W Eucharystii uczestniczyli również przedstawiciele najwyższych władz Polski z prezydentem Andrzejem Dudą i premier Beatą Szydło na czele. Mszę Świętą koncelebrowali polscy biskupi oraz setki kapłanów. U boku papieża stali m.in. metropolita częstochowski abp Wacław Depo, prymas Polski abp Wojciech Polak oraz nuncjusz apostolski w Polsce Celestino Migliore. Na wstępie została odśpiewana najstarsza polska pieśń religijna Bogurodzica, co pięknie nawiązywało do dziękczynienia za 1050 lat chrześcijaństwa w Polsce.

IMG_3117
IMG_3216
W homilii Ojciec Święty zaznaczył, że „Znamienne jest, że obecna rocznica chrztu waszego narodu zbiega się dokładnie z Jubileuszem Miłosierdzia” powiedział także: „Wasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil w jedności. Niech Maryja (…) zaszczepi pragnienie wyjścia ponad krzywdy i rany przeszłości i stworzenia komunii ze wszystkimi”, życzył także zgromadzonym wiernym „działać w małości i w bliskości towarzyszyć, z prostym i otwartym sercem”.

IMG_3017
IMG_3011
Papież otrzymał w prezencie krzyż wykonany z dębu pochodzącego z czasów Mieszka I, tak wiekowego, jak chrześcijaństwo w naszej Ojczyźnie.

Po Mszy Świętej papież odleciał śmigłowcem do Krakowa, gdzie spotkał się z młodzieżą, biorącą udział w Światowych Dniach Młodzieży.